Ale niestety weekend już minął! Zaczynamy nowy tydzień czyli inaczej męczarnie! Szkoła bardzo źle wpływa na moje samopoczucie i często wracając z niej mam ochotę położyć się i spać!
Ale jak wiadomo obowiązki wzywają...A wracając do Weekendu, spędziłam go bardzo aktywnie. Całą sobotę byłam u rodziny i oczywiście na cmentarzu a w Niedzielę wybrałam się z Rodzicami w góry.
Wyprawa chociaż krótka była bardzo wyczerpująca.Widoki były przepiękne, nie mogłam się napatrzeć!
Po wyczerpującej wycieczce w Karpaczu pojechaliśmy do Gryfowa na pyszny Obiad! Wybraliśmy Restauracje "Pasja" .Był to jak najbardziej trafny wybór!:) A teraz kilka zdjęć :







.jpg)
.jpg)


